Dlaczego?
Nie dodałam zdjęć znad morza, z gór.. Może chcę zapomnieć o tym czasie? (znów pytanie) Gdy przypominam sobie czas spędzony z rodziną.. Nie mogę uwierzyć, że to się skończyło.. Że spędziłam ten najpiękniejszy czas w moim życiu z moją rodziną.. I wytrzymałam z nimi. Dlaczego gdy to piszę chce mi się płakać?
Przypominam sobie, gdy idę w ciepły wieczór z aparatem w ręku po ulicach Jastarni.. I gdy słucham Half Moon Run to przypomina mi się, jak jechałam rowerem po jakieś dróżce obok lasu.. I.. I ten chłopak...
Czy ja kiedyś znajdę.. "tego jedynego"?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz